O co wnosimy
Co jeśli kolejny etap rozwoju demokracji to nie mniej demokracji, lecz lepsza demokracja?
Wymagamy kompetencji od lekarzy, pilotów, inżynierów i wielu innych profesjonalistów. Dlaczego więc akceptujemy, że osoby podejmujące decyzje wpływające na miliony obywateli nigdy nie muszą wykazywać, że rozumieją gospodarkę, finanse publiczne, prawodawstwo czy konsekwencje ustaw, za którymi głosują?
Demokracja musi dorosnąć do swojego kolejnego etapu: wolne wybory pozostają, ale kompetencja staje się transparentnym wymogiem dla osób podejmujących decyzje za miliony obywateli. Nie chodzi o technokrację — obywatele nadal wybierają. Chodzi o to, by ci, którym powierzamy władzę, rozumieli konsekwencje swoich decyzji.
Europa jest gotowa na poważną dyskusję o nowym modelu: Demokracja Kompetencji™, demokracja oparta na kompetencjach. Zasada jest prosta: wolne wybory — tak; przypadkowa kompetencja — nie. Obywatele pozostają suwerenni i wybierają swoich przedstawicieli. Ale kandydaci na stanowiska o dużej odpowiedzialności publicznej powinni najpierw wykazać się transparentnym, politycznie neutralnym minimum kompetencji.
PODPISUJĘ.
Przeczytaj pełny manifest →Niniejszy dokument jest roboczą wersją inicjatywy obywatelskiej. Przed formalnym złożeniem w dowolnej instytucji należy zweryfikować i dostosować treść do wymogów procedury. Nie stanowi porady prawnej. Ada Margo Marglewska — inicjatorka koncepcji Democracy of Competence™, strateg wdrożeniowy ESG & AI, intraprzedsiębiorczyni, innowatorka, propagatorka myślenia systemowego, osoba neuroatypowa. LinkedIn · ada-margo.com
PODPISUJĘ.
Jeśli Twoja odpowiedź brzmi TAK, podpisz poniżej. Zobaczmy, ilu z nas wierzy, że demokracja jest gotowa na ewolucję.
Sygnatariusze
Publikujemy wyłącznie podpisy osób, które wyraziły na to zgodę.
Wczytywanie...
